Choć kryzys szaleje, a co piąty dorosły mieszkaniec Warmii i Mazur nie ma pracy, w prywatnych firmach oszczędności, a w budżetówce mają się dobrze. Właśnie wypada tam czas wypłaty trzynastek. To zwykle miesięczna pensja. Olsztyn wyda na to ponad 2 miliony złotych, ale to prezydent Elbląga może liczyć na jedną z najwyższych nagród rocznych.
Prawo do trzynastki mają pracownicy szkół, urzędów miast czy gmin. Tak mówi ustawa z 1997 roku o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej. Trzynastka to 8,5 proc. rocznych dochodów. Pieniądze mają trafić do pracowników sfery budżetowej do końca marca. Teraz księgowi liczą, ile dokładnie pieniędzy dostaną urzędnicy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!