Wiosną nie przegrali jeszcze meczu. Piłkarze II-ligowej Concordii Elbląg zremisowali w sobotę z Motorem w Lublinie 1:1. Gola dla nich zdobył Shotaro Okada w 44 minucie, a dla gospodarzy Maciej Tataj w 76. min. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę.
W pierwszych minutach sobotniego meczu w elbląskim zespole aktywny był Hiszpan Alfredo Zapata, który wykorzystywał swoją szybkość, wyprzedzał obrońców rywali, ale jego dośrodkowania wyłapywał bramkarz gospodarzy. Piłkarze z Lublina z czasem atakowali coraz groźniej. W 15. min na elbląską bramkę z 20 metrów strzelał Igor Migalewski. Spudłował. Dobrze radziła sobie defensywa Concordii. Tuż przed przerwą goście wyprowadzili kontrę. Po dośrodkowaniu z głębi pola Tomoki Fukijawa minął się z piłką, za to na miejscu był zamykający akcję Shotaro Okada z pięciu metrów skierował ją do siatki.Motor Lublin – Concordia Elbląg 1:1 (0:1)
0:1 — Okada (44), 1:1 — Tataj (76); sędziował: A. Mędrzak (Warszawa); czerwone kartki: Zontek (Motor), Garcia-Munoz (Concordia); żółte kartki: Karwan, Zontek (Motor), Broniarek, Fukijawa, Juanma, Tomczuk (Concordia); widzów: ok. 1000
CONCORDIA: Hrynowiecki — Nakatani, Tomczuk (59 Lewandowski, 90 Jastrzębski), Broniarek, Garcia-Munoz, Burzyński, Okada, Juanma, Fujikawa, Ibenez (90 Ondoua), Zapata (83 Fernandez-Lopez)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!