Reklama

Nadal niepokonani. Concordia Elbląg zremisowała z Motorem w Lublinie 1:1

12/04/2014 17:52

Wiosną nie przegrali jeszcze meczu. Piłkarze II-ligowej Concordii Elbląg zremisowali w sobotę z Motorem w Lublinie 1:1. Gola dla nich zdobył Shotaro Okada w 44 minucie, a dla gospodarzy Maciej Tataj w 76. min. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę.

W pierwszych minutach sobotniego meczu w elbląskim zespole aktywny był Hiszpan Alfredo Zapata, który wykorzystywał swoją szybkość, wyprzedzał obrońców rywali, ale jego dośrodkowania wyłapywał bramkarz gospodarzy. Piłkarze z Lublina z czasem atakowali coraz groźniej. W 15. min na elbląską bramkę z 20 metrów strzelał Igor Migalewski. Spudłował. Dobrze radziła sobie defensywa Concordii. Tuż przed przerwą goście wyprowadzili kontrę. Po dośrodkowaniu z głębi pola Tomoki Fukijawa minął się z piłką, za to na miejscu był zamykający akcję Shotaro Okada z pięciu metrów skierował ją do siatki.

Po przerwie nadal przeważał Motor. W 55. min kontuzji nabawił się Michał Jończyk z Motoru, którego zastąpił Maciej Tataj. To on doprowadził do remisu, kiedy w 76. min Kamil Hrynowiecki wychodząc z bramki minął się z piłką. Tutaj skorzystał z prezentu i zapewnił swojej drużynie jeden punkt.

Obie drużyny kończyły spotkanie w dziesiątkę. Najpierw w 85. min Carlos Garcia-Munoz bezpardonowo sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Tataja i arbiter bez wahania pokazał mu czerwony kartonik. Od tego momentu lublinianie ruszyli do ataków całym zespołem, chcąc zdobyć gola na wagę zwycięstwa, jednakże ich chaotyczne poczynania nie przyniosły efektu w postaci gola. W doliczonym czasie gry boisko po drugiej żółte kartce musiał opuścić Marcin Zontek.

Remis dla obu drużyn jest porażką. Pocieszeniem dla Concordii jest fakt, że nadal wiosną nie przegrała meczu.
— Jeden błąd zdecydował o tym, że nie zdobyliśmy trzech punktów. Remis na obcym boisku nie jest zły — podsumował trener gości Jesus Vicente Gimenez.

Motor Lublin – Concordia Elbląg 1:1 (0:1)
0:1 — Okada (44), 1:1 — Tataj (76); sędziował: A. Mędrzak (Warszawa); czerwone kartki: Zontek (Motor), Garcia-Munoz (Concordia); żółte kartki: Karwan, Zontek (Motor), Broniarek, Fukijawa, Juanma, Tomczuk (Concordia); widzów: ok. 1000
CONCORDIA: Hrynowiecki — Nakatani, Tomczuk (59 Lewandowski, 90 Jastrzębski), Broniarek, Garcia-Munoz, Burzyński, Okada, Juanma, Fujikawa, Ibenez (90 Ondoua), Zapata (83 Fernandez-Lopez)


[football]63,24[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama