Reklama

Najniższe emerytury wzrosną do 645 złotych. Jak żyć, premierze?

21/02/2012 19:06

Waloryzacja wyniesie od marca 57 złotych. Według nas to dodatek socjalny — mówi Teresa Bubel, przewodnicząca Sekcji Emerytów i Rencistów NSZZ Solidarność w Elblągu. — Dość powiedzieć, że minimalny wzrost kosztów utrzymania przekroczyły w ubiegłym roku 120 zł miesięcznie na osobę. Dodatkowo od stycznia ceny leków wzrosły o 10-15 procent.

Emeryci i renciści uważają, że premier Donald Tusk złamał prawo, a rząd ich okłamał. Chodzi o wysokość waloryzacji rent i emerytur. Od marca świadczenie rentowe wzrośnie o 71 zł brutto (57 netto). Renciści dostaną na rękę niecałe 43 zł więcej (75 proc. tego, co emeryci). Zdaniem związkowców to stanowczo za mało, biorąc pod uwagę o ile w ubiegłym roku wzrosły ceny towarów i usług konsumpcyjnych.

Zrzeszeni w Solidarności emeryci i renciści nie wykluczają akcji protestacyjnej.

— Zgodnie z obowiązującą ustawą rząd powinien zarezerwować środki na rewaloryzację świadczeń, i czekać na opublikowanie 10 lutego przez Główny Urząd Statystyczny współczynnika realnego wzrostu plac w 2011 roku albo współczynnika wzrostu cen towarów i usług — poinformowała na wczorajszej konferencji Teresa Bubel. — Tymczasem rząd już 3 stycznia, bez danych GUS, podjął decyzję o waloryzacji. Nie uwzględnił przy tym realnego wzrostu płac w ubiegłym roku.

Rząd miał zaoszczędzić na tym około 1 miliarda złotych. Rewaloryzacja - czy jak mówią związkowcy dodatek socjalny - nie był konsultowany ze społeczeństwem w ramach komisji trójstronnej. I tak od marca minimalna emerytura będzie wynosiła 654 zł na rękę, a minimalna renta - 495 zł. Tymczasem wyliczoną przez nich kwotą, która pozwoli w tym roku zapewnić skromną egzystencję to co najmniej 950 zł netto.

— I jak tu żyć panie premierze? — pytają retorycznie związkowcy. 
Średnia emerytura w Polsce wynosi około 1500 zł. Podobne uposażenie (w przeliczeniu na złotówki) mają Chorwaci. W Portugalii emeryci średnio dostają 2500 zł, w Grecy - 4550 zł, Anglicy 6200 zł, a Niemcy aż 8200 zł. Najwyższe emerytury mają mieszkańcy Luksemburgu - ok. 10 tys. złotych miesięcznie.
Rafał Maliszewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama