W piątek o godzinie 19:45, na stacji paliw w miejscowości Nowe Pole, przy obwodnicy Elbląga, 24-letni mężczyzna grożąc nożem ukradł 240 zł. Ku zaskoczeniu policjantów, w sobotę o 9:00 sprawca sam zgłosił się na komendę.
Mateusz L. zgłosił się do komendy zupełnie pijany i prawdopodobnie pod wpływem narkotyków. Mężczyzna oświadczył, że okradł stację benzynową, wsiadł do pociągu i w Gdańsku kupił narkotyki. Twierdził, że nie mógł wytrzymać presji pościgu, a i tak wiedział, że zostanie zatrzymany.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!