Reklama

Napadł na stacje benzynową bo chciał kupić narkotyki

22/01/2011 07:38

W piątek o godzinie 19:45, na stacji paliw w miejscowości Nowe Pole, przy obwodnicy Elbląga, 24-letni mężczyzna grożąc nożem ukradł 240 zł. Ku zaskoczeniu policjantów, w sobotę o 9:00 sprawca sam zgłosił się na komendę.

Mateusz L. zgłosił się do komendy zupełnie pijany i prawdopodobnie pod wpływem narkotyków. Mężczyzna oświadczył, że okradł stację benzynową, wsiadł do pociągu i w Gdańsku kupił narkotyki. Twierdził, że nie mógł wytrzymać presji pościgu, a i tak wiedział, że zostanie zatrzymany.

Funkcjonariusze wszystkich wydziałów już po kilku minutach od napadu pracowali nad ustaleniem danych personalnych sprawcy. Zabezpieczyli zapis monitoringu stacji paliw, jak również zapis kamer pobliskiego baru. Zabezpieczyli także ślady na miejscu przestępstwa oraz przesłuchali świadków.

Kluczowym elementem w całej sprawie okazał się pies tropiący, który doprowadził do kryjówki mężczyzny. Była to altanka działkowa przy ulicy Skrzydlatej w Elblągu, do której Mateusz L. wcześniej się włamał i tam koczował. Funkcjonariusze znaleźli na miejscu dokumenty z danymi personalnymi, a zaraz po tym odwiedzili dom rodzinny mężczyzny. Dzisiaj do godziny 9.00 obserwowali miejsca, w których wcześniej przebywał, jak również rozpytywali rodzinę, znajomych i sąsiadów 24-latka.

Po zatrzymaniu oświadczył, że zaraz po napadzie pojechał pociągiem do Gdańska i tam kupił narkotyki. Ten wątek również funkcjonariusze będą sprawdzać i ustalać czy w ogóle jest prawdziwy, jeżeli tak to wspólnie z funkcjonariuszami z Gdańska sprawdzą kto sprzedał mężczyźnie narkotyki.

Zatrzymany Mateusz L. był wcześniej notowany za kradzież i oszustwo.

, bup, KMP Elbląg



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama