Reklama

Napisali do nas: 1920 Bitwa Warszawska oczami uczennicy ogólniaka

01/10/2011 14:28

30 września odbyła się polska premiera najbardziej oczekiwanego filmu roku. „1920 Bitwa Warszawska” w reżyserii Jerzego Hoffmana nie zaskoczyła. Tak jak wszyscy się spodziewali okazała się wzruszającym, wyjątkowym projektem, różniącym się od polskiego kina, do którego jesteśmy przyzwyczajeni.

Jerzy Hoffman, pochodzący z Krakowa, pracował przy takich filmach jak „Potop” czy „Ogniem i mieczem”. Doświadczony reżyser i tym razem spisał się świetnie. Film zrobiony został w technologii 3D, tym samym jest pierwszą taką polską produkcją. Wszystko w nim zostało wykonane z rozmachem.

Wyjątkowo bogata ścieżka dźwiękowa wyróżnia film. Sceny są bardzo ekspresyjne. Świetna gra aktorska zachwyca. Udział w projekcie brało wiele ludzi o znanych wybitnych, nazwiskach. W główne rolę wcielili się: Borys Szyc (Jan Krynicki), Daniel Olbrychski (marszałek Józef Piłsudski) i debiutantka, jeżeli chodzi o przygodę z filmem, Natasza Urbańska (Ola Raniewska).

Akcja zaczyna się w Warszawie. Jan Krynicki, poeta, dostaje rozkaz wyjazdu na front. Zaraz po tym oświadcza się swojej ukochanej, Oli Raniewskiej. Kobieta boi się o los męża, który od razu po ceremonii ślubnej wskakuje na konia i odjeżdża walczyć za ojczyznę.

Krótko po tym dostaje złe wieści. Podejrzewa się, że Jan zmarł podczas starcia z Bolszewikami. Okazuje się, że przeżył i towarzysząc najpierw Bolszewikom, a później Kozakom przemieszcza się po Polsce. Nie przechodzi na stronę wroga, w końcu mógł dołączyć do rodaków.

W tym samy czasie Ola nie pozostaje bierna. Wszyscy włączają się w walkę, również i ona. Została pielęgniarką wojenną. Przydała się też jako zwinny strzelec. Trupy ścielą się gęsto, po stronie Polaków i Bolszewików. Koniec okazał się szczęśliwy dla naszego kraju. Jednak czy miłość przetrwała? Czy Janek powrócił do domu, zgodnie z obietnicą? Tego dowiecie się w kinie.
Adrianna Gronert, II LO, klasa medialna

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama