Reklama

Napisali do nas: Klejący papierek po cukierku do kieszeni lub... na trawnik

13/07/2011 17:50

W obrębie trzech wieżowców przy ulicy Robotniczej 160 oraz Pułkownika Dąbka w Elblągu nie ma ani jednego pojemnika na śmieci. Po zjedzeniu cukierka, klejący papierek trzeba po prostu włożyć w kieszeń — napisał do nas jeden z Czytelników.

Co zrobić z papierkiem, kiedy w okolicy nie ma żadnego pojemnika na śmieci? Znając ludzką bezczelność rzucamy koło siebie i robimy bałagan. Sprawa została poruszona telefonicznie w spółdzielni mieszkaniowej ,,Sielanka".


Nie ma także pojemników na psie odchody. Zapytałem mieszkańca, który ma psa co o tym sądzi? — Dla mnie jest to po prostu nie do pomyślenia, że muszę chodzić godzinę z woreczkiem i zanieść go do domu, i tam wrzucić do swojego śmietnika — mówi.

Na sąsiednim osiedlu jest pełno śmietników. Co za problem postawić kilka u nas?
Czytelnik

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama