W poniedziałek rano dowiezienie dziecka do Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Daszyńskiego w Elblągu było dla wielu rodziców nie lada wyzwaniem.
W głębokich śliskich, nieposypanych piaskiem koleinach samochody ślizgały się. Nawet na zimowych oponach niektóre auta nie mogły wyjechać i w okolicach szkoły tworzyły się korki. Ruch dodatkowo utrudniały auta zaparkowane przy chodniku. Czy w końcu jakiś pług zawita w okolice szkoły? — pyta Czytelnik "Dziennika Elbląskiego".Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!