W tramwaju linii 5 ("ogórek") zauważyłem tłum patrzący w moją stronę. Pomyślałem, że może mam na sobie coś rzucającego się w oczy. Jednak po chwili, a bardziej dzięki woni alkoholu zorientowałem się, iż za moimi plecami siedzi chłopaczek, z wyglądu 12-letni. Był w stanie upojenia alkoholowego.
W piątek około godz. 18.30 poszedłem na przystanek tramwajowy przy Światowidzie, by pojechać na pocztę główną przy Placu Słowiańskim.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!