Reklama

Napisali do nas: Założyciel Elbląga na cokole fontanny

26/10/2012 10:26

Na XVIII sesji Rady Miejskiej w Elblągu 23 października radna Halina Sałata złożyła wniosek o wpisanie do rejestru zabytków fontanny na Placu Słowiańskim, co pomoże uzyskać środki na jej renowację. Fontanna była podstawą pomnika założyciela Elbląga, Hermana von Balka. Nadarza się niebywała możliwość, aby na cokole fontanny stanął założyciel naszego miasta.

Ponieważ przeszedł wstępną weryfikację wniosek do zrealizowania w budżecie obywatelskim w okręgu 4, teraz zależy wszystko od nas głosujących!

W Elblągu nie zachowało się zbyt wiele zabytków architektonicznych z okresu przedwojennego. Niewątpliwym wyjątkiem jest fontanna na obecnym Placu Słowiańskim, na której stała postać założyciela miasta Hermana von Balka. Stała nietknięta jeszcze do końca lutego 1945 roku, a udowadnia to fotografia zrobiona po zdobyciu Elbląga przez Rosjan.

Fontanna wszak to symbol bogactwa, przepychu, dostojeństwa. Silnie tryskająca w powietrze woda to także symbol życia i witalności. Daje latem namiastkę przyjaznego mikroklimatu, wprowadza w trans, uspakaja swoim szumem i pluskiem. Fontanna swoją magią przyciąga starych i młodych oraz najmłodszych mieszkańców miasta, tworząc dla nich płaszczyznę do wspólnego spędzania czasu. Tak mogłoby być, ale nie jest.
Fontana na Placu Słowiańskim została doprowadzona do tragicznego stanu. Pomimo kosztownych prac remontowych zwłaszcza pod ziemią wygląda tak, jak wygląda i nadal nie działa jak przed remontem, jakby czegoś jej brakowało. Widok to bardzo żałosny i smutny. Fontanna pozostawiona sama sobie, bez opieki, w formie szczątkowej, między innymi z braku posągu rycerza założyciela Elbląga, jest bardziej powodem do wstydu niż dumy. Trudno jest budować przyszłość miasta i społeczeństwa bez szacunku dla historii i pogodzenia się z faktami historycznymi bez zbędnych emocji. Mam nadzieję, że minęło wystarczająco długo czasu, aby decyzję w tej sprawie mogli podjąć sami mieszkańcy Elbląga, czy założyciel Elbląga ma stać na swoim miejscu, czy też nie.

Powróćmy do Hermana von Balka, którego postać może być kontrowersyjna. Z jednej strony mamy więc podstępnego typa, łamiącego traktaty, bezwzględnego i chciwego najeźdźcę, z drugiej – zdolnego stratega i dyplomatę, świetnego organizatora i zarządcę, niosącego do dzikiego kraju cywilizację i dobrobyt. Czy taka, lub inna ocena, może mieć dziś znaczenie? Dzisiaj, kiedy wszyscy jesteśmy mieszkańcami zjednoczonej Europy? Pewne jest to, że to jemu zawdzięczamy budowę pięknego grodu nad rzeką Elbląg, który dziś jest naszą małą ojczyzną. Nie powinno też być bez znaczenia, że to dawniejsi elblążanie, potomkowie powstańców z 1454 roku, postawili mu pomnik ponad 100 lat temu na Fontanie umiejscowionej dziś na Placu Słowiańskim.

Przed podjęciem decyzji bardzo proszę komisję o przeczytanie artykułu w Polityce pt. „Pożytek z Krzyżaka” gdzie prof. Henryk Samsonowicz, mediewista, mówi o tym, jak przez wieki zmieniał się stosunek Polaków do krzyżaków i czy Polska coś im zawdzięcza.

Warto również zwrócić uwagę na to, że inne miasta założone przez rycerza Hermana, między innymi Toruń, cały czas podkreślają historię związaną z Krzyżakami, robiąc z tego atrakcję dla mieszkańców i turystów Toruń nie wstydzi się swojej historii z okresu Krzyżackiego i wcale z tego powodu nie jest miastem „mniej” Polskim niż nasze miasto, prawda?! Kwidzyn również nie ma problemu z przyznaniem zasług Hermanowi. Apeluję o rozsądek i rozwagę, żeby nie doszło do takiej sytuacji, że za 10, 20 lub 50 lat przyszli mieszkańcy Elbląga uznają nasze pokolenie za barbarzyńców, którzy doprowadzili do ruiny tak piękny zabytek przedstawiany i opisywany w tysiącu publikacjach na papierze i w Internecie. Nie dopuśćmy, by fontanna na Placu Słowiańskim podzieliła los zabytkowego mostu zwodzonego na rzece Elbląg rozebranego na części w 1986 roku (którego to elementy znikły w niewyjaśnionych okolicznościach), a dziś za dziesiątki milionów budujemy replikę tego mostu.

Na sam koniec przypomnę, że opisywana przeze mnie fontanna jest najstarszą i prawdę mówiąc jedyną fontanną w Elblągu!!! Proszę się zastanowić - co byłoby, gdyby nie podjęto odważnej decyzji i nie poniesiono gigantycznych kosztów związanych z odbudowa Zamku Krzyżackiego w Malborku dzisiaj wpisanego na listę UNESCO?
Serdecznie pozdrawiam i dziękuje za uwagę.

Dariusz Babojć vel Wowka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama