Z analizy, którą Instytut Spraw Publicznych przeprowadził na podstawie danych PKW, wynika, że w nowo powstałym Sejmie kobiety będą stanowić ok. 23%, czyli o 3 punkty procentowe więcej niż w ubiegłej kadencji. - 23% kobiet w Sejmie to bez wątpienia historyczny wynik, ale to wciąż za mało – ocenia wyniki wyborów prof. Małgorzata Fuszara, socjolog, wiceprezeska Zarządu Stowarzyszenia Kongres Kobiet.
To prawda, że 23 % kobiet w Sejmie RP to najlepszy dotychczasowy wynik w naszej historii. Podobny rezultat miał miejsce ostatnio w latach 80., kiedy to w sejmie zasiadało 106 posłanek. Teraz będziemy ich mieć 110. Mimo tej historycznej wyjątkowości, prof. Małgorzata Fuszara uważa wynik wyborów za niezadowalający.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!