Nastolatek jadący hulajnogą przewrócił się na ulicy Malborskiej w Elblągu. Doznał poważnych obrażeń głowy i został przewieziony do szpitala w ciężkim stanie. Policja apeluje o ostrożność i przypomina o zasadach bezpieczeństwa.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w środę, 2 lipca, przed godziną 16:00 na ul. Malborskiej w Elblągu. 14-letni chłopiec, jadąc hulajnogą elektryczną, przewrócił się po najechaniu na nierówność nawierzchni. Uderzył głową o jezdnię, doznając poważnych obrażeń. Został przewieziony do szpitala w stanie ciężkim.
To na tej hulajnodze rozpoczęła się niepozorna przejażdżka, która zakończyła się dramatycznym wypadkiem
Jak ustalili policjanci, nastolatek nie miał założonego kasku ochronnego, a hulajnoga, z której korzystał, została pożyczona od znajomego. Była to maszyna o parametrach technicznych wykraczających poza normy przewidziane przepisami. Prędkość, z jaką poruszał się pojazd, znacząco przekraczała dopuszczalne limity.
– Wystarczyła jedna przejażdżka, aby doszło do dramatycznego zdarzenia – zauważają funkcjonariusze.
Policjanci przypominają, że hulajnogi elektryczne muszą spełniać konkretne warunki techniczne. Prędkość nie może przekraczać 20 km/h, a użytkownicy powinni poruszać się drogami dla rowerów lub – w razie ich braku – chodnikiem, z zachowaniem szczególnej ostrożności i pierwszeństwa pieszych.
– Na hulajnodze może jechać tylko jedna osoba, a parkować ją należy wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych – podkreśla Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Choć przepisy nie nakładają obowiązku noszenia kasku, policjanci podkreślają, że jego użycie znacząco zwiększa szanse na uniknięcie poważnych obrażeń.
– Zdrowy rozsądek, ostrożność i kask mogą uratować życie – zaznacza Sawicki.
Apel kierowany jest również do rodziców. Policja przypomina o potrzebie edukowania dzieci oraz sprawowania nadzoru nad ich korzystaniem z pojazdów elektrycznych.
W związku z rosnącą liczbą incydentów elbląscy funkcjonariusze zapowiadają cykliczne kontrole stanu technicznego hulajnóg oraz przestrzegania przepisów przez ich użytkowników, aby zapobiec w przyszłości
podobnym wypadkom.
red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Chłopak jechał hulajnogą elektryczną bez kasku, która dodatkowo nie spełniała norm, ponieważ nie posiadała blokady prędkości do 20 km/h. To wszystko fakty, ale warto zastanowić się: chłopak jeździł tak szybko na tej hulajnodze od miesiąca, a może i dłużej. Policja na pewno przejeżdżała obok niego wiele razy. Czy podjęła interwencję? Bo wszędzie mówi się o przepisach, takich jak ten: Hulajnoga elektryczna w Polsce musi spełniać kilka kluczowych wymagań, aby mogła być legalnie użytkowana." Takich jak Powinna być ograniczona do 20 km/h.Ale policja pozwala na to wszystko mimo że ma obowiązek zatrzymać osoby na hulajnodze i sprawdzić hulajnogi a druga spraw że jedził po ulicy a gdzie miał jak naulicy Malborskej nie ma chodników bo zostały przekazane na pakingi zieleni nie ma bo samichody zajmują ją jędzą po chodnikach a co na to policja ma to gdzieś a przy bloku 90 szczególnie samochody parkują na chodniach i ledwo można przejść ale policja i straż miejska nic nie robi to dużo dzieci jeździć po ulicach bo gdzie mają ? A Policja nie ukara kierowców straż miejska nie bo mają nas gdzieś to są same fakty.
A kto potrafi stwierdzić ile jechał Może nie przekroczył 20 km/h a już osądzacie.Jesli producent nawet produkuje powyżej 20km/h to nie znaczy że ktos ta prędkość przekracza czy też nie.Wiec nie macie prawa osądzać bo nawet policja nie jest w stanie podać ile w danym momencie ten chłopak jechał Żenada
"Chłopak jechał hulajnogą elektryczną bez kasku, która dodatkowo nie spełniała norm, ponieważ nie posiadała blokady prędkości do 20 km/h. To wszystko fakty, ale warto zastanowić się: chłopak jeździł tak szybko na tej hulajnodze od miesiąca, a może i dłużej. Policja na pewno przejeżdżała obok niego wiele razy. Czy podjęła interwencję? Bo wszędzie mówi się o przepisach, takich jak ten: Hulajnoga elektryczna w Polsce musi spełniać kilka kluczowych wymagań, aby mogła być legalnie użytkowana." Takich jak Powinna być ograniczona do 20 km/h.Ale policja pozwala na to wszystko mimo że ma obowiązek zatrzymać osoby na hulajnodze i sprawdzić hulajnogi a druga spraw że jedził po ulicy a gdzie miał jak naulicy Malborskej nie ma chodników bo zostały przekazane na pakingi zieleni nie ma bo samichody zajmują ją jędzą po chodnikach a co na to policja ma to gdzieś a przy bloku 90 szczególnie samochody parkują na chodniach i ledwo można przejść ale policja i straż miejska nic nie robi to dużo dzieci jeździć po ulicach bo gdzie mają ? A Policja nie ukara kierowców straż miejska nie bo mają nas gdzieś to są same fakty.
A kto potrafi stwierdzić ile jechał Może nie przekroczył 20 km/h a już osądzacie.Jesli producent nawet produkuje powyżej 20km/h to nie znaczy że ktos ta prędkość przekracza czy też nie.Wiec nie macie prawa osądzać bo nawet policja nie jest w stanie podać ile w danym momencie ten chłopak jechał Żenada