Uważam, że nic strasznego się nie wydarzyło, bo jeszcze długa droga. Żal trzech punktów. Postaramy się w kolejnym meczu zrehabilitować - powiedział Oleg Raduszko, trener Olimpii Elbląg, po sobotniej porażce z dotychczas zamykającym tabelę Świtem Nowy Dwór Mazowiecki 0:1.
- W drugiej połowie przeciwnik oddał jeden strzał na naszą bramkę i zdobył gola, jeden strzał zablokowany i to wszystko co miał Świt. Zaparkował autobus w bramce, ale my jesteśmy takim zespołem, który powinien tak czy inaczej ten autobus rozmontować - dodał szkoleniowiec Olimpii Elbląg.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!