Wczoraj (11 maja), około godziny15.30, osoby przejeżdżające trasą E7 i okoliczni mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną o dymie unoszącym się ze złomowiska przy ulicy Dębowej. Chociaż strażacy przyjechali na miejsce, nie zostali wpuszczeni na posesję.
— Dopiero po interwencji policji strażacy weszli na teren firmy i przystąpili do gaszenia — informuje Przemysław Siagło, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu. — Prawdopodobnie paliły się części po samochodach, w tej sprawie będzie prowadzone postępowanie wyjaśniające.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!