Po blisko 30 tysięcy złotych odprawy dostaną parlamentarzyści, którzy nie zostali wybrani na kolejną kadencję. W naszym okręgu taki los spotkał Tadeusza Naguszewskiego, w minionej kadencji posła Platformy Obywatelskiej, oraz Sławomira Sadowskiego, dwukrotnego senatora Prawa i Sprawiedliwości.
Poselska pensja wynosi 9892 zł. Parlamentarzyści, którym nie poszczęściło się w ostatnich wyborach dostaną odprawę w wysokości trzech swoich podstawowych parlamentarnych pensji. Pieniądze otrzymają ci, którzy w wyborach nie kandydowali lub którym start się nie powiódł.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!