Nie mam pieniędzy na lekarstwa, a 444 złotych to wszystko, co mam na przeżycie każdego miesiąca. Jednak od sierpnia nie dostaję regularnie zasiłku — mówi Jadwiga Kowalska. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej opóźnia się z wypłacaniem zasiłków stałych, jednak, jak zapewnia dyrektorka, w listopadzie elblążanie pieniądze otrzymają terminowo.
— Dla pijaków pieniądze są wypłacane w terminie, a ja nie mam za co wykupić recept — mówi Jadwiga Kowalska, 52-letnia elblążanka. — Nie rozumiem, dlaczego MOPS nie daje starym, schorowanym ludziom pieniędzy w terminie. Czekam na operację kręgosłupa, więc do pracy się nie nadaję, dlatego jestem na zasiłku, który z opóźnieniem dostaję od sierpnia. Pani Jadwiga cały czas nosi przy sobie recepty na zastrzyki, z nadzieją, że jak sprawdzi stan konta już będą na nim pieniądze.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!