Reklama

"Nie pamiętam tej akcji", Start wygrał w ostatnich sekundach

16/01/2011 18:29

Bramka rzucona przez Monikę Pełkę-Fedak prawie równo z końcową syreną dała w sobotę piłkarkom ręcznym Startu Elbląg zwycięstwo w Jeleniej Górze nad KPR 29:28. W niedzielę elblążanki pewnie wygrały mecz Pucharu Polski z II-ligowym Torem Dobrzeń Wielki 38:20.

Sobotni pojedynek w Jeleniej Górze rozpoczął się zgodnie z przewidywaniami. Start po pierwszych 10 minutach prowadził 5:2 i jego przewaga rosła z każdą minutą. Do szatni zawodniczki z Elbląga schodziły mając aż siedem bramek przewagi. Po zmianie stron chyba jednak zbyt szybko uwierzyły w zwycięstwo. W ostatnim kwadransie zapachniało wielką niespodzianką. Ambitnie walczące gospodynie doprowadziły do remisu 28:28.

— Jeszcze na 13 minut przed końcem spotkania było 28:20 dla nas — relacjonuje trener Startu Grzegorz Gościński. — W ostatnim kwadransie szwankowała skuteczność, zdobyliśmy zaledwie jedną bramkę.

Jedną bramkę, ale za to dającą zwycięstwo. Decydując rzut z dystansu Monika Pełka-Fedak wykonała z biodra na sekundy przed końcową syreną. A jeszcze chwilę wcześniej piłkę posiadały gospodynie. Ich akcję udało się przerwać i odzyskać piłkę.

— Jeszcze zanim dostałam podanie od Agnieszki Wolskiej spojrzałam na tablicę i zobaczyłam, że jest 54 sekunda ostatniej minuty meczu. Rzuciłam, piłka poleciała, wpadła i zabrzmiała syrena. To był impuls. Bramka fajna, cieszy, ale czy będę długo ją będę pamiętała? Raczej zapamiętam to, że wygrywałyśmy ośmioma bramkami i powinniśmy to spokojnie wygrać — powiedziała po meczu Monika Pełka-Fedak.

— Dziewczyny w ostatnich minutach "postarały" się o emocje. Zupełnie niepotrzebne emocje — dodaje trener Gościński.


Monika Pełka-Fedak o bramce, która dała zwycięstwo
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=XS7sTlWZsiQ[/youtube]

KPR Jelenia Góra — 
Start Elbląg 
28:29 (12:19)

Start
: Miecznikowska 1, Kordunowska — Frąckiewicz, Szott, Pełka 3, Sądej 6, Dolegało 6, Wolska 5, Domnik 1, Strzałkowska 3, Szymańska 4, Aleksandrowicz, Grudka 
Najwięcej bramek dla KPR: Dąbrowska, Kocela po 7

Prosto z Jeleniej Góry elblążanki pojechały do Dobrzenia Wielkiego, gdzie w 1/8 finału Pucharu Polski zmierzyły się z II-ligowym Torem. Start odniósł w niedzielę pewne zwycięstwo, od początku spotkania kontrolując przebieg wydarzeń na parkiecie. 
Trudniejsze zadanie drużynę Grzegorza Gościńskiego czeka w ćwierćfinałach, gdzie rywalem elbląskiej drużyny będzie aktualny wicemistrz Polski, lider superligi Zagłębie Lubin. Tu o awansie zadecydują dwa mecze, które zostały zaplanowane na 16 i 23 lutego.

Tor Dobrzeń Wielki
 — Start Elbląg
 20:38 (12:18)
Start: Miecznikowska, Kordunowska — Frąckiewicz 2, Szott 4, Pełka, Sądej 2, Dolegało 3, Wolska 8, Domnik 2, Strzałkowska 2, Szymańska 5, Aleksandrowicz 2, Grudka 8
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama