W Elblągu było kilka incydentów podczas głosowania. Tamtejsza Delegatura Krajowego Biura Wyborczego poinformowała o zrywaniu plakatów i podrzuceniu w lokalu wyborczym ulotek. Państwowa Komisja Wyborcza zakwalifikowała jedno ze zdarzeń w Elblągu jako złamanie ciszy wyborczej.
Około godziny 12.00 nieznany mężczyzna zostawił w siedzibie obwodu wyborczego przy ul. Wyczółkowskiego dwa egzemplarze listu rodziców jednego z kandydatów na prezydenta Elbląga. Były to materiały wyborcze kolportowane w mieście w czasie kampanii.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!