Nieszczęśliwy upadek ze schodów miał być przyczyną śmierci 17-letniego Krzysztofa z Elbląga. Taką wstępną tezę przyjęli policjanci prowadzący sprawę. Z wersją wypadku nie zgadza się brat zmarłego nastolatka. Podejrzewa, że Krzysztof został pobity.
Krzysztof zmarł w miniony weekend, po miesiącu pobytu w szpitalu. Rodzina twierdzi, że 17-latek miał zostać pobity w grudniu podczas imprezy w Pasłęku. Nastolatka znalazł przypadkowy przechodzeń. Nieprzytomny chłopak leżał w krzakach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!