Reklama

Niech władza przestanie nas mamić. Co dalej ze szpitalem?

23/04/2012 16:33

Niech władza wreszcie powie nam uczciwie, co zamierza z nami zrobić. Niech powie, jeśli takie są zamiary: szpital przynosi straty i trzeba go zamknąć. A władza przekazuje nam sprzeczne, niejednoznaczne komunikaty. Nie wywiązuje się też z zapewnień stworzenia w naszej placówce centrum matki i dziecka — uważają związkowcy ze szpitala miejskiego w Elblągu.

To, co do tej pory mówiło się elblążanom o zmianach w szpitalu miejskim, w tym zwłaszcza o powstaniu tu specjalistycznego centrum matki i dziecka było mamieniem opinii publicznej. Tak przynajmniej uważają związkowcy z tej placówki. Tę opinię zaprezentowali (albo raczej zaprezentowały, gdyż były to trzy panie) na dzisiejszej (23.04) konferencji prasowej w szpitalu.

— Niech władza wreszcie powie nam uczciwie, co zamierza z nami zrobić. Niech powie, jeśli takie są zamiary: szpital przynosi straty i trzeba go zamknąć. A władza przekazuje nam sprzeczne, niejednoznaczne komunikaty — powiedziały przedstawicielki trzech związków zawodowych: Iwona Kwilman, Elżbieta Goryńska i Krystyna Maciejewska.

W szpitalu, przypomniały panie, miało być stworzone specjalistyczne centrum matki i dziecka. Miało, ale czy będzie? Związkowcy bardzo w to wątpią.

— Nie podjęto żadnych działań temu służących. Mimo wcześniejszych zapewnień, miasto nie wydało nawet złotówki na opracowanie choćby projektu takiego centrum — stwierdziły przedstawicielki związków zawodowych. 
Pracownice szpitala podkreśliły, że nie są przeciwniczkami przekształceń placówki. Ale, jak dodały, niech to będą zmiany faktyczne, a nie "na papierze".

Pracownicy szpitala zwrócili się jednocześnie z apelem do prezydenta i elbląskich radnych o wycofanie z porządku obrad jutrzejszej (24.04) sesji Rady Miejskiej uchwały dotyczącej "ustalenia wskaźnika zadłużenia" szpitala miejskiego.
 Powodem jest, jak tłumaczą, brak określenia modelu docelowego placówki.

"Informacje przekazywane przez Urząd Miasta w tej sprawie , a także te bezpośrednie ze spotkania wiceprezydenta Tomasza Lewandowskiego z pracownikami szpitala są niejednoznaczne" - podkreślili pracownicy szpitala w swoim piśmie. Przypuszczają oni, że takiego modelu nie ma i że może być on tworzony pod presją czasu na potrzebę chwili, którą ma być, według nich, "szybka prywatyzacja bez względu na konsekwencje", a docelowo "ogłoszenie upadłości szpitala".
Witold Chrzanowski

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=6hpYE4QucsQ[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama