Reklama

Niezłe ziółka w Galerii EL. Zakończył się ziElbląg

12/08/2012 15:11

Strzałem w dziesiątkę okazała się "zielona", dwudniowa impreza w Centrum Sztuki Galerii EL. ziElbląg, bo to nazwa wydarzenia, przyciągnął sporo elblążan spragnionych nowych smaków. 

Spora porcja wiadomości z zakresu aranżacji zielonych terenów, właściwości ziół oraz wspólny piknik, tak najkrócej można określić to co działo się przez dwa dni działo się w Centrum Sztuki Galeria EL. 


— Jesteśmy bardzo zadowoleni z faktu, że tyle osób wzięło udział w ziElblągu. Nie spodziewaliśmy się aż takiego zainteresowania. Okazało się jednak, że najwyraźniej w Elblągu istniała potrzeba na takie wydarzenie — mówi Kamil Zimnicki z Elbląskiego Oddziału Abstrakcyjnego, współorganizator imprezy. — To było okazja nie tylko aby się czegoś nauczyć, na przykład na temat ziół, ale i aby wspólnie, miło spędzić czas. 


W sobotę odbyły się warsztaty. Ich uczestnicy dowiedzieli się sporo na temat projektowaniem zieleni, możliwości uprawy ziół oraz warzyw nawet na niewielkich przestrzeniach. Tego dnia na dziedzińcu przed galerią pojawiło się również kilkaset doniczek z ziołami, czyli elbląski zielnik. Z kolei niedziela upłynęła pod znakiem biesiadowania na trawie. Kilkadziesiąt osób przyszło tego dnia na dziedziniec Galerii EL wspólne śniadanie. Na miejscu można było doprawić własne jedzenie lub skosztować dań przygotowanych przez kucharzy: Tomasza Długokęckiego z restauracji Celebra i Ewelinę Jeziorską, specjalistkę od kuchni wegetariańskiej. Był więc i kurczak w potrawce i wegetariańskie specjały - pikantna zupa z papryki i pasta z fasoli. 


— Tanie i szybkie w przygotowaniu, tak w skrócie mogę powiedzieć o swoich propozycjach na śniadanie. Sądząc po tym jak szybko się skończyły, mogę się również domyślać, że smakowały elblążanom — mówi Ewelina Jeziorska. — Czy jesteśmy otwarcie na eksperymenty w kuchni? Myślę, że coraz bardziej. Prowadzę zajęcia z gotowania dla dzieci. Coraz częściej wraz ze swoimi pociechami przychodzą na nie również ich mamy i babcie. 
— Coraz odważniej sięgamy po zioła, przyprawy. Tak naprawdę zawsze były one obecne w polskiej kuchni, jednak chyba teraz więcej się o tym mówi i okazuje się, że jest ich bardzo dużo — dodaje pan Przemek z restauracji Celebra. 
Organizatorzy ziElbląga zapowiadają, że pierwsza tego typu impreza w Elblągu nie będzie zarazem ostatnią.

naj

[gallery=4]34335[/gallery]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=MuoX3LCGYiM[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama