Reklama

O premierze Skrzypka na dachu i remoncie sceny mówi dyrektor teatru

11/11/2011 11:02

Z Mirosławem Siedlerem, dyrektorem Teatru im. A. Sewruka w Elblągu

 rozmawia Jarosław Grabarczyk

— Dzisiaj będzie miała miejsce inauguracja Dużej Sceny po modernizacji. Proszę powiedzieć w kilku słowach, co zostało zrobione w ramach tego remontu?


— Przede wszystkim wymienione zostały deski podłogi, cała instalacja elektryczna, mechanizm sceny obrotowej, nowe zapadnie pneumatyczne, oświetlenie, interkom, kieszenie sceniczne, oświetlenie i nagłośnienie. Tym samym zwiększy się nie tylko komfort pracy zespołu aktorskiego oraz technicznego, ale również komfort odbioru sztuk przez publiczność. W sumie koszt modernizacji wyniósł około 3,5 mln zł. Projekt dofinansowany został z pieniędzy Europejskiego Funduszu Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013, czyli z budżetu samorządu województwa warmińsko-mazurskiego.

— Pierwszym premierowym spektaklem, jaki zaprezentowany zostanie na zmodernizowanej scenie, będzie "Skrzypek na dachu", który przy okazji uświetni dwie ważne daty. Cóż to będą za jubileusze?


— Premiera "Skrzypka na dachu", która zaplanowana jest właśnie na 12 listopada,
uświetni jubileusz 35. lecia Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu i 62. rocznicę istnienia zawodowej sceny w powojennym Elblągu.

— Proszę powiedzieć jeszcze kilka słów na temat samego spektaklu.

— "Skrzypka na dachu" według libretta Josepha Steina reżyseruje w naszym teatrze Artur Hofman. Będzie to roztańczony i pełen wzruszających pieśni musical, opowiadający historię żydowskiego mleczarza Tewjego i jego rodziny. "Skrzypek na dachu" to arcydzieło gatunku. Swój sukces zawdzięcza w dużej mierze walorom libretta, które pieczołowicie odtwarza atmosferę i koloryt małej żydowskiej wioski z początku XX wieku. "Skrzypek na dachu" jest także obrazem przemian w świecie, upadania tradycji, która nie wytrzymuje konfrontacji z nowymi zjawiskami. Na tym tle rozgrywają się historia rodziny Tewjego-mleczarza i dramat całej wioski.


"Skrzypka na dachu" reżyseruje w elbląskim teatrze Artur Hofman. Autorem libretta jest Joseph Stein, muzyki - Jerry Bock, tekstów piosenek - Sheldon Harnick, a scenografii i kostiumów - Mariusz Napierała. Choreografia będzie dziełem Violetty Suskiej, a za kierownictwo muzyczne i przygotowanie wokalne aktorów odpowiedzialny jest Dariusz Łapkowski. Tylko do końca roku 2011 można rezerwować bilety na ten spektakl w cenach promocyjnych po 30 i 35 złotych.

jago

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama