— Pojawiały się wątpliwości, czy wypada nadawać hali imię osoby żyjącej. Ale są przecież wyjątki, jak lotnisko Lecha Wałęsy w Gdańsku czy skocznia Adama Małysza. Myślę, że trzeba się szczycić takimi osobami, można zrobić wyjątek i uhonorować pewne osoby za życia. Wszystko wskazuje na to, że radni zajmą się projektem uchwały już na najbliższej sesji zaplanowanej na 16 kwietnia.
— Dokładnie 50 lat temu Pani Helena zdobyła brązowy medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Squaw Valley. Ale nie jest to jej jedyna zasługa dla miasta, w którym spędziła całe swoje dorosłe życie. Przez 20 lat była jedną z najlepszych zawodniczek w łyżwiarstwie szybkim. Przez kolejne 20 lat trenowała i wychowywała kolejne pokolenia młodych elblążan jako nauczyciel i trener. Do dziś pracuje w swoim klubie Orzeł i dalej wspiera sport — przypominają dziennikarze w specjalnym wniosku, jaki został złożony w Urzędzie Miejskim. Pomysł spodobał się radnym z komisji ds. nazewnictwa ulic. Są na tak. — Czekaliśmy na zgodę pani Heleny, wyraziła ją i teraz jest przygotowywana odpowiednia uchwała w tej sprawie — mówi Marek Pruszak, przewodniczący komisji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!