Reklama

Obrzucili dom koktajlami Mołotowa. Sąsiedzka zemsta?

04/07/2012 14:18

Chwilę grozy przeżyli mieszkańcy jednego z budynków przy ul. Władysława IV w Elblągu. Dzisiaj około godz. 2 w nocy ktoś obrzucił ich dom koktajlami Mołotowa. Mieszkańcy podejrzewają, że nocny atak może być efektem sąsiedzkich niesnasek. Spór dotyczył płotu stojącego przy budynku na ul. Władysława IV, który blokował przejście mieszkańcom Chopina.




Mieszkańców poderwał na nogi huk wybuchu.

— Noc była ciepła. Do mieszkań przez uchylone okna natychmiast dostał się gryzący dym — relacjonują mieszkańcy.


Nieznany sprawca lub sprawcy rozbili o ścianę budynku dwa koktajle Mołotowa. Mieszkańcy Władysława IV natychmiast powiadomili policję. 


Funkcjonariusze szybko zjawili się na miejscu i z pomocą lokatorów ugasili płomienie.

— Ale gdyby tak trafili tymi butelkami w okno? Nawet nie chcę myśleć, co by się stało — mówi z przejęciem starsza pani.


Czytaj także: Getto na ulicy Chopina? Mieszkańców podzielił płot

Mieszkańcy podejrzewają, że nocny atak może być efektem sąsiedzkich niesnasek. Spór dotyczył płotu stojącego przy budynku na ul. Władysława IV, który blokował przejście mieszkańcom Chopina.


— Nikt nikogo za rękę nie złapał, ale podejrzewamy, że mogły tego dokonać osoby mieszkające przy ul. Chopina — podejrzewają mieszkańcy. — Już kiedyś powybijano nam kamieniami szyby w oknach.


Choć z drugiej strony, nie wykluczają, że mógł to być wybryk jakichś małolatów. Jak dotąd policji nie udało się ustalić sprawców.
rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama