Piotr Araszewski, elblążanin, jest jednym z ośmiu członków załogi uratowanych z katastrofy polskiego statku MS Kudowa Zdrój. Jego wspomnienia tych dramatycznych wydarzeń sprzed 33 lat, kiedy jednostka zatonęła na Morzu Śródziemnym pociągając za sobą 20 ofiar, nigdy nie były publikowane. Nam zdecydował się tę historię opowiedzieć.
Gotować lubił od zawsze. To była jego wielka pasja, chociaż żadnej szkoły w tym kierunku nie skończył.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!