Halina Czajor oddała miastu mieszkanie własnościowe. — Miałam za to dostać mieszkanie komunalne na parterze, bo na co dzień opiekuję się niepełnosprawnym wnukiem — mówi kobieta, która dzisiaj czuje się oszukana. — Myślałam, że po zamianie miasto zrobi podjazd, dostosuje łazienkę do potrzeb osoby niepełnosprawnej — płacze kobieta, dodając, że nie ma co szukać sprawiedliwości w Urzędzie Miasta, bo tam jej nie ma.
— Wcześniej miałam mieszkanie na pierwszym piętrze przy ul. Szczecińskiej — wspomina pani Halina. — Nie mogłam tam kąpać Robusia, bo nie miałam tyle siły, by wstawić go do wysokiego brodzika, miałam też problem z pokonywaniem schodów. Kobieta zwróciła się o pomoc do Biura Rehabilitacji Zawodowej i Społecznej Urzędu Miejskiego przy ul. Kosynierów Gdyńskich w Elblągu. — Na początku 2004 r. złożyłam wniosek o dofinansowanie likwidacji barier architektonicznych i technicznych w miejscu zamieszkania osoby niepełnosprawnej, tak to się nazywa — mówi pani Halina. — Kazali mi znaleźć wykonawcę, ale miałam z tym problemy, dlatego skorzystałam z usług fachowca, którego poleciła mi urzędniczka. Podsunęły mi do podpisania — Pani Halina Czajor otrzymała wszelką pomoc o którą się do nas zgłaszała — mówi Joanna Urbaniak, rzecznik Urzędu Miejskiego w Elblągu. — Modernizacja została wykonana i potwierdzona przez panią Czajor w protokole odbioru, akceptującym przedmiotową modernizację i wykonaną pracę. Jednak z upływem czasu pani Czajor zaczęła zgłaszać uwagi co do funkcjonalności łazienki. Proponowane i zgłaszane zmiany przez zainteresowaną nie były możliwe do wykonania ze względów technicznych. — Tak, podpisałam papiery, ale ja nie mogłam rozczytać, co tam było napisane, bo mam bardzo słaby wzrok — mówi kobieta. — Dopiero potem sąsiadka mi przeczytała. Napisali, że położył mi w łazience kafelki, co jest bzdurą, bo one były tam wcześniej. Panie z komisji przecież doskonale wiedziały, jak wyglądała łazienka wcześniej i podsunęły mi to do podpisania. W 2008 r. Halina Czajor dowiedziała się, że miasto będzie oddawało do użytku blok przy ulicy Browarnej, a w nim znajdzie się mieszkanie dostosowane do potrzeb inwalidy. Jednak koszty wkładu własnego były dla niej za wysokie. CzujęChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!