53-letni mężczyzna, mieszkaniec hotelowca przy ul. Łęczyckiej, pobity brutalnie przez 16-letniego Sebastiana M., nie będzie już zdolny do samodzielnego życia. Mimo specjalistycznego leczenia, mężczyzna praktycznie nie odzyskał wzroku. Jego oprawca trafił do schroniska dla nieletnich w Chojnicach.
— Stopień zniszczenia gałek ocznych był większy niż początkowo sądziliśmy. Mężczyzna widzi zarysy przedmiotów, co umożliwia mu poruszanie się w pomieszczeniach, które znał wcześniej, ale już nie w nieznanym obszarze — mówi Janusz Adamski, ordynator oddziału okulistycznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. Mieszkaniec hotelowca był w zeszłym miesiącu dwa razy ofiarą agresji 16-letniego Sebastiana M. Chłopak, także mieszkający na Łęczyckiej, pobił go 6, a potem 14 lipca. Drugie pobicie było zemstą za poinformowanie policji o wcześniejszym akcie przemocy. Było też wyjątkowo brutalne.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!