Olimpia Elbląg pokonała w sobotę w meczu 30. kolejki III ligi przed własną publicznością MKS Korsze 7:0 (3:0).
[gallery=4]85280[/gallery]Goście nie mieli nic do powiedzenia w tym spotkaniu. Już od początku meczu zostali zepchnięci do głębokiej defensywy, a elblążanie atakowali bez przerwy. Po pół godzinie lider prowadził 3:0. Najpierw Damian Szuprytowski w zamieszaniu podbramkowym wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, później bramkarza MKS strzałem z 25 metrów pokonał Radosław Stępień, a trzeciego gola zdobył Paweł Piceluk finalizując podanie Pawła Kowalczyka w pole karne. Jeszcze przed przerwą gospodarze mogli zdobyć kolejne dwa gole, ale gości od utraty bramek po strzale Michała Pietronia uratował słupek, a po uderzeniu Jakuba Bojasa poprzeczka.Olimpia Elbląg — MKS Korsze 7:0 (3:0)
1:0 — Szuprytowski (8), 2:0 — Stępień (14), 3:0 — Piceluk ( 25), 4:0 — Wenger (52), 5:0 — Piceluk (62), 6:0 — Szuprytowski (64), 7:0 — Bojas (70 karny)
Olimpia: Tułowiecki — Kubowicz, Bukacki, Wenger, Kowalczyk, Szuprytowski (65 Ł. Pietroń), M. Pietroń, Bojas (71 Koza), Piceluk (71 Kołosow), Sokołowski, Stępień (65 Ressel)
MKS: Zięba — Piwiszkis, Cyliński (66 Miłek), Gabrusewicz (66 Obidowski), Branicki, Kowalewski, Sawicki, Woźniak, A. Gąsiorowski, M.Gąsiorowski, Fedczak (85 Jędrzejewski)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!