Reklama

Olimpia Elbląg zremisowała w Tarnobrzegu z Siarką 1:1

29/09/2012 18:05

Olimpia Elbląg prowadziła w sobotnim meczu z Siarką w Tarnobrzegu 1:0 przez ponad 45 minut. Gospodarze na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu wyrównali i mecz zakończył się podziałem punktów.

Faworytem w tym spotkaniu byli goście, jednak gospodarze utrudniali im życie jak tylko mogli. Już początek spotkania pokazał, że o punkty Olimpii nie będzie łatwo. 
Miejscowi mecz rozpoczęli obiecująco i już po pierwszej akcji mogli prowadzić 1:0, ale Łukasz Cichos, stojąc kilka metrów przed bramką, strzelił głową niecelnie. 


Elblążanie nastawili się na grę z kontry. W Siarce dobrze bronił Łukasz Ćwiczak, dla którego był to pierwszy występ w tym sezonie. Dobrą interwencją popisał się m.in. w 15 min po rzucie wolnym Lubomira Lubenowa. Bezradny był jednak 20 minut później. Jakub Łyczakowski wyprowadzał piłkę sprzed własnego pola karnego, stracił ją na rzecz Macieja Bobka. Ten strzelił w bramkarza Siatki, a nadbiegający Anton Kołosow popisał się skuteczną dobitką.


Po przerwie Siarka osiągnęła przewagę, ale duża była w tym zasługa Olimpii, która cofnęła się pod własne pole karne, broniąc korzystnego wyniku. W 75. min mogło być po meczu. Renat Taibow w idealnej sytuacji z 6 metrów strzelił w boczną siatkę. Nie wykorzystane sytuacje zazwyczaj się mszczą i tak było tym razem. 
Na 8 minut przed końcem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Daniel Beszczyński pokonał bramkarza Olimpii.

Jeszcze w doliczonym czasie gry Tomasz Sedlewski uderzył z 18 metrów, ale szybującą piłkę w górny róg bramki w pięknym stylu obronił Łukasz Ćwiczak.


— Wiedzieliśmy jak gra Siarka. Znaliśmy dobre i złe strony rywala. Wiedzieliśmy, że największe zagrożenie będzie po stałych fragmentach gry i tak też było. Powinniśmy wygrać, ale źle organizowaliśmy kontrataki. Moi piłkarze włożyli w ten mecz dużo zdrowia, a spotkanie mogło się podobać — podsumował trener elblążan Oleg Rogaczow. 

JK

Siarka Tarnobrzeg
 — Olimpia Elbląg
 1:1 (0:1)

0:1 — Kołosow (35), 1:1 — Beszczyński (82); sędziował: M. Śliwa (Kielce); widzów: 800; żółte kartki: Bażant (Siarka), Nadzijewski, Lubenow (Olimpia)
Olimpia: Hrynowiecki — Ressel, Lewandowski, Broniarek, Nadzijewski (77 Miecznik), Lubenow, Ichim, Sedlewski, Bobek (60 Paprocki), Kołosow, Taibow (89 Lisiecki)




Wyniki 10. kolejki
[football]60,10[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama