Reklama

Olimpia jedzie do imienniczki z Zambrowa

21/03/2014 12:10





Trudno w tej chwili o jednoznaczną ocenę gry Olimpii Elbląg. Zespół walczy, widać postęp w grze, nie brakuje zaangażowania, ale brakuje zwycięstw.

Wiosną w dwóch pierwszych spotkaniach wywalczył tylko punkt. To na pewno nie satysfakcjonuje ani sztabu szkoleniowego, ani samych zawodników. Tym bardziej, że strata do pierwszej ósemki rośnie, a elbląska drużyna spadła w tabeli na 14 miejsce.


— W dalszym ciągu nie jesteśmy do końca zadowoleni z dyspozycji wszystkich zawodników. Nie wszyscy są na 100 procent przygotowani do tego sezonu, bo niektórzy w okresie przygotowawczym mieli kontuzję, są nowi zawodnicy, którzy też nie są w pełni fizycznie gotowi do gry — mówił szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich Adam Boros po ostatnim remisie z Legionovią Legionowo 1:1. 


W sobotę Olimpia czeka ją wyjazdowy pojedynek z imienniczką z Zambrowa.

— Musimy wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, bo gospodarze mają ten sam cel co my, utrzymać się w II lidze — stwierdza trener Boros. — Jedziemy do Zambrowa po trzy punkty. Mamy świadomość, że będzie to bardzo trudny mecz. Gospodarze grają u siebie ofensywnie, w Zambrowie gra się na sztucznej nawierzchni i to jest ich atut. Mimo to jesteśmy przygotowani na 90 minut walki i mam nadzieję, że z tego pojedynku wyjdziemy zwycięsko.


W wyjściowym składzie na pewno nastąpią zmiany w porównaniu do ostatniego spotkania. Za kartki nie będzie mógł wystąpić Radosław Stępień.
jk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama