Trudny mecz czeka Olimpię Elbląg, która w sobotę zagra w Puławach z zajmującą drugie miejsce Wisłą. Elblążanie liczą, że z ostatniego w tej rundzie meczu wyjazdowego zdołają przywieźć komplet punktów.
— Ostatni wynik z Concordią może nie był zły, ale w zespole nikogo nie zadowolił — mówi kierownik drużyny Robert Pilecki. — Jedziemy do Puław i wcale nie stoimy na straconej pozycji, chociaż to wicelider. Jak do tej pory na wyjazdach wiedzie nam się nie najgorzej. W siedmiu spotkaniach ponieśliśmy tylko jedną porażkę z Wisłą w Płocku (1:2-red) i wierzę, że tym razem ponownie szczęście uśmiechnie się do nas.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!