Reklama

Oni rządzili Elblągiem przez ostatnie cztery lata

06/11/2010 09:12

Była to bardzo pracowita kadencja, wiele udało się zrobić - mówi Janusz Nowak, przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu. A jak oceniają ostatnie cztery lata inni radni?

[media=z4]25494[/media]Janusz Nowak

— W czwartek odbyła się ostatnia, w tej kadencji samorządu, sesja Rady Miejskiej. Jak Pan ocenia te cztery lata?
Janusz Nowak. — Była to bardzo pracowita kadencja, wiele udało się zrobić. Radni w podejmowanych przez siebie decyzjach i głosowaniach kierowali się względami merytorycznymi, a nie polityką. Życzyłbym naszym następcom, by podobnie było w następnej kadencji.
Chwalę sobie współpracę nie tylko z radą, ale też z prezydentem. Była dobra, choć w kilku kwestiach, polityki prywatyzacyjnej i finansowania obligacjami wydatków bieżących, różniliśmy się. Mówiąc my - mam na myśli Sojusz Lewicy Demokratycznej.

— I te różnice spowodowały, że Henryk Słonina nie jest waszym kandydatem w wyborach?
— Pan prezydent na początku kończącej się obecnie kadencji stwierdził, że to będzie jego ostatnia. Dlatego właśnie wystąpiliśmy z propozycją startu do posła Witolda Gintowt-Dziewałtowskiego. Muszę przyznać, że zmiana zdania przez pana prezydenta trochę nas zaskoczyła.

— Nie będziecie więc na niego głosować...
— Naszym kandydatem jest Witold Gintowt-Dziewałtowski. Gdyby jednak doszło do drugiej tury, w której nasz kandydat by się nie znalazł, to mój głos dostanie Henryk Słonina.
wch

Radni o czterech latach
Juliusz Dziewałtowski-Gintowt, Sojusz Lewicy Demokratycznej: — To były pracowite lata. Atmosfera też była dobra, merytoryczna. Martwi mnie tylko, że najprawdopodobniej nie wykonamy tegorocznego budżetu, choć minimalnie - bo zabraknie nam dwóch procent.

Witold Strzelec, Platforma Obywatelska: — Jeżeli chodzi o spokój, to kadencja była dość poprawna. Było zaledwie kilka ostrych spięć na linii rada - prezydent, dotyczących między innymi wprowadzania tuż przed sesjami projektów uchwał.

Piotr Macutkiewicz, Elbląski Dobry Samorząd: — Pracowało się dobrze i owocnie przez wszystkie cztery lata. Atmosfera w czasie kadencji również była bardzo dobra.

Marek Pruszak, Prawo i Sprawiedliwość: — Była to spokojna kadencja. Opozycji udało się też kilka rzeczy załatwić, co nie zawsze jest łatwe. Myślę tu choćby o dokończenie remontu w Szkole Podstawowej nr 4; powstały tam nowe łazienki.
wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama