Reklama

Pamiętajcie o zasadzie ograniczonego zaufania




18/01/2013 15:28

Osoby starsze często są pełne ufności. Zwłaszcza, gdy rozmawiają z osobami podającymi się za pracowników instytucji służących pomocą lub za dawno niewidzianych członków swojej rodziny. Niestety, przestępcy cynicznie wykorzystują tę ufność, wyłudzając lub kradnąc - nieraz oszczędności ich życia.



Podstawowym założeniem kampanii społecznej „Bezpieczny Senior” jest szeroka akcja informacyjna. Włącza się w nią szereg różnych instytucji - także media, np. Dziennik Elbląski. Cel jest jeden: dotrzeć do jak najszerszej liczby mieszkańców i ostrzec przed możliwymi zagrożeniami. 
W ostatnim okresie obserwujemy nasilające się przypadki okradania ludzi starszych na tzw. metodę „na wnuczka”, czyli podszywanie się oszustów pod członków rodziny i pod tym pretekstem wyłudzanie pieniędzy. Jest też metoda „na gazownię” czy „na hydraulika” – wówczas oszuści, podając się za fachowców, wchodzą do domów i kradną co popadnie albo wyłudzają po kilkaset złotych za rzekomą usługę.

Oszuści podają się też za urzędników, pracowników spółdzielni i proszą o uiszczenie jakiejś „opłaty manipulacyjnej” albo „zaliczki na poczet realizowanej inwestycji”. Wymyślają szereg dziwnych historii, które pozwolą im oszukać seniora. Może to być np. wymiana złotówek na euro i konieczność spisania numerów banknotów powyżej 50 złotych, konieczność wykupu gruntu, na którym zostało postawione mieszkanie, itp. Osaczony senior, któremu oszuści nie dają czasu na zastanowienie się, staje się łatwą ofiarą.
Dlatego apelujemy do seniorów: zanim wpuścicie obcą osobę do domu, upewnijcie się, czy jest rzeczywiście osobą, za którą się podaje. W razie wątpliwości nie należy nikogo zapraszać do środka, ale z miejsca powiadomić policję.
rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama