— Sprawiedliwość zatriumfowała, chociaż pięć lat za zabicie człowieka, to stanowczo za mało — mówi Andrzej Sztuczka, ojciec pobitego chłopaka.
Jacek B. pseudonim Jazon, oskarżony o śmiertelne pobicie pod Bowling Clubem, został dzisiaj (2 września) już po raz kolejny uznany za winnego. Podobnie jak w dwóch poprzednich procesach sąd wymierzył mu karę 5 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny, obrońca już zapowiedział złożenie apelacji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!