Reklama

Pierwszy raz przy urnie. Dlaczego będą głosowali?

19/11/2010 18:23

Skończyli w tym roku 18 lat, a w niedzielę po raz pierwszy w życiu oddadzą głosy na swoich faworytów w wyborach. Zapytaliśmy uczniów klasy 3a z II Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu dlaczego idą głosować i co chcieliby zmienić w swoim mieście?

Magdalena Ossowska

— Mam 18 lat i po raz pierwszy będę brała udział w wyborach samorządowych. Uważam to za swój obowiązek i nie chcę, by inni za mnie zdecydowali o tym, kto będzie rządził naszym miastem. Chciałabym, by Elbląg był bardziej przyjazny dla młodzieży i studentów. Potrzebujemy więcej możliwości, mam tutaj na myśli kulturę i teatr. Młodzieży brakuje też w Elblągu rozrywki. Nie mamy się gdzie bawić, mamy tylko do wyboru do niedawna zadymione puby, których też jest niewiele. Brakuje u nas klubu studenckiego i świetlic dzielnicowych.

Anna Cejrowska

— Uważam, że każda młoda osoba, powinna wziąć udział w wyborach, bo każdy głos się liczy. Jest to nasz obowiązek i powinniśmy to zrobić. Zagłosuję tym bardziej, że to są moje pierwsze wybory. Poza tym głęboko wierzę w to, że mogę coś zmienić. A chciałabym zmienić podejście polityków do młodych osób. Dużo młodych wyjeżdża, opuszcza Elbląg, dlatego, że w innych miejscach widzą większe szanse na rozwój. Chodzi tu nie tylko o szkoły, ale przede wszystkim o miejsca pracy po skończeniu studiów.

Marcin Sierek
— 
Skończyłem 18 lat we wrześniu, pójdę głosować pierwszy raz. Uważam, ze jest to obowiązek obywatelski. Żyjemy w państwie demokratycznym, gdzie decyduje większość, ale na tę większość składają się pojedyncze głosy. Osobom, które jeszcze się zastanawiają, czy pójść na wybory powiem, że warto wziąć sprawy przyszłości w swoje ręce i wpływać na nasze otoczenie, środowisko i możliwości. W Elblągu powinna być rozbudowana polityka w zakresie rozwoju szkolnictwa wyższego. Władza powinna też stworzyć więcej możliwości aktywnego wypoczynku.

Jakub Bieńkowski 

— Dzisiaj (19.11) miałem urodziny i dlatego mogę iść w niedzielę na wybory. Idę głosować, bo już mam taką szansę. Chcę decydować o możliwościach rozwoju Elbląga, a przyznam, że bacznie przyglądam się programom politycznych. Niezdecydowanym, którzy wahają się, czy pójść na wybory powiem, że warto. Każdy człowiek decyduje o przyszłości Elbląga. Ja sam chciałbym, by zajęto się zaniedbanym stadionem Olimpii Elbląg. Warto poszerzyć też ofertę kulturalną Starego Miasta. Jedna Galeria EL to zbyt mało.
sw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama