39-letniego Tomasza N. z Elbląga zatrzymali w pościgu policjanci z Morąga. Mężczyzna na widok policyjnego radiowozu zaczął uciekać autem. Po przejechaniu pół kilometra wysiadł z niego, ale nie zmierzał oddać się w ręce policji.
W poniedziałek (24 maja) w nocy w Morągu patrol prewencji zauważył megane, który w czasie jazdy na widok radiowozu wyłączył światła. Co więcej na widok nadjeżdżających policjantów kierowca renault przyspieszył. Zatrzymał się po przejechaniu około pół kilometra, szybko wysiadł z auta i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu jeden z policjantów zatrzymał mężczyznę. Od kierowcy było czuć zapach alkoholu. 39-latek był agresywny. Twierdził, że funkcjonariusze się na niego uwzięli.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!