Ty nie będziesz kierować, bo nie znasz drogi — miał chwilę wcześniej powiedzieć 20-letni Daniel G. do jednej z trzeźwych pasażerek. On sam wsiadł za kierownicę. Był pijany. Jazda zakończyła się w Pilonie, gdy kierowane przez niego auto wypadło z drogi.
"Dobrze" znający trasę Daniel G., chwilę przed tym jak kierowany przez niego vw bora wypadł z drogi, nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Jak później twierdził, nie zauważył sygnału do zatrzymania.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!