Reklama

Pijany przyjechał na stację paliw. Stracił samochód i prawo jazdy

08/01/2026 13:03

Policjanci z Pasłęka zatrzymali nietrzeźwego kierowcę, który przyjechał na stację paliw, aby zatankować samochód. O podejrzeniu prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu funkcjonariuszy powiadomiła obsługa stacji, która wyczuła od mężczyzny zapach alkoholu. 41-latek stracił prawo jazdy, a jego samochód został zabezpieczony jako tymczasowe zajęcie pojazdu. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w środę, 7 stycznia, około godziny 13 na jednej ze stacji paliw w Pasłęku. Mężczyzna przyjechał na stację Seatem Ibiza, zatankował paliwo, a następnie udał się do kasy, aby zapłacić. W trakcie obsługi pracownicy stacji nabrali podejrzeń co do jego stanu trzeźwości i niezwłocznie zadzwonili na numer alarmowy.

Na miejsce natychmiast przyjechali funkcjonariusze, którzy przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierowcy. Okazało się, że 41-latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Nietrzeźwy i nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a pojazd został zabezpieczony jako tymczasowe zajęcie mienia.

Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

To kolejny przypadek, w którym nietrzeźwy kierowca stworzył realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych. Policjanci zapowiadają wzmożone kontrole trzeźwości oraz bezwzględne konsekwencje wobec osób, które lekceważą prawo i bezpieczeństwo na drogach

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Komenda Miejska Policji w Elblągu
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama