Poziom agresji w języku debaty publicznej, szczególnie po katastrofie smoleńskiej był tak wysoki, że komisja miała problem, aby zapanować nad ostrością wypowiedzi — mówi poseł Sławomir Rybicki, przewodnicząc sejmowej Komisji Etyki Poselskiej w kadencji 2007-2011.
— W ostatnich czterech latach, na brak pracy chyba Pan i inni członkowie komisji nie mieliście powodu narzekać.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!