Reklama

Pływackie zawody mastersów. Sposób na dobre samopoczucie

27/04/2014 16:02

Po raz siedemnasty odbyły się pływackie mistrzostwa Elbląga mastersów. Uczestnicy, w wieku od 30 do nawet 75 lat, przekonują, że to dobra zabawa.

— Od kilku lat biorę udział w pływackich zawodach mastersów i zawsze dobrze się bawię — mówi Józef Zamojcin, który startował w kat. wiekowej 50-54 lat.
Zawody ukończył ze złotym medalem wywalczonym na 50 m stylem motylkowym. — Dzisiaj trochę słabiej popłynąłem. Wcześniej miałem czas 35 sekund, a dzisiaj 37... Ale jestem zadowolony, że uczestniczę w tej imprezie, spotkałem znajomych.
Pan Józef dba o swoją kondycję nie tylko regularnie raz w tygodniu odwiedzając basen. Jeździ także na rowerze. — To jest forma zdrowego sposobu na życie i dobrego samopoczucia — mówi i zachęca. — Trzeba oderwać się od komputera, od pracy zawodowej.

Wśród pań wystartowała Teresa Konopka w kat. 60-65 lat. Zdobyła złote medale na 50 m stylem klasycznym oraz stylem grzbietowym.
— Pływam od dzieciństwa, a w zawodach mastersów startuję każdego roku. Zawsze zdobywam medale, najczęściej złote — mówi pani Teresa.
— Pływam w elbląskim basenie dwa razy w tygodniu. Kondycja mi dopisuje. Uwielbiam pływać, daje mi to radość i satysfakcję. Kiedy wracam z basenu, to jestem lekka i szczęśliwa. Staram się intensywnie poruszać, żeby nie tyć, mieć dobry humor i sprawność fizyczną.

Pływackie zawody dla mastersów organizowane są co pół roku: wiosną i jesienią. I mają swoich stałych uczestników. — W sobotę tylko trzy osoby startowały po raz pierwszy — mówi Bożena Ruszkowska, prezes Elbląskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Elblągu, które jest organizatorem zawodów. kr

[gallery=4]57211[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama