Reklama

Po 50 masz szansę na pracę w Elblągu?

14/03/2012 16:20

Mają przyzwyczajenia rodem z poprzedniego okresu, po prostu ciężko odzwyczaić ich od picia alkoholu w pracy. Poza tym chodzi jeszcze o stan zdrowia. Dlatego niechętnie zatrudniamy osoby powyżej 50 roku życia — otwarcie przyznaje pracownica jednej z firm budowlanych w Elblągu. Na szczęście budownictwo to specyficzna branża. Nie wszędzie osoby w wieku 50+ mają tak niskie notowania. Czy osoby w wieku powyżej 50 lat mają szansę na zatrudnienie? A może będą wegetować na garnuszku instytucji pomocy społecznej wyczekując emerytury?

W lutym w Elblągu bez pracy pozostawało 7784 osób. 25,2 proc. bezrobotnych to osoby w wieku 50+.

— Mężczyźni w tym wieku mają szansę na zatrudnieni o ile dysponują konkretnym fachem — mówi Katarzyna Piasecka, kierownik działu pośrednictwa i poradnictwa zawodowego PUP w Elblągu. — Najczęściej poszukiwani są murarze, cieśle, zbrojarze, mechanicy samochodowi. Jeśli chodzi o kobiety, to wybór jest nieco mniejszy. Mogą znaleźć zatrudnienie jako sprzedawcy, opiekunki lub do firm sprzątających. W tym ostatnim wypadku najczęściej wymagana jest jednak grupa inwalidzka.




W 2011 roku urzędy pracy otrzymały znacznie mniej pieniędzy na aktywne formy zwalczania bezrobocia - m.in. staże, prace interwencyjne, zatrudnienie substydiowane (przedsiębiorca w ramach pomocy publicznej mógł otrzymać częściową refundację kosztów zatrudnienia bezrobotnego). To od razu przełożyło się na spadek ofert pracy, jakie wpływają do PUP.


— Wcześniej osoby w tym wieku były bardzo chętnie zatrudniane, np. na 6-miesięczne staże — mówi Katarzyna Piasecka.
Teraz 50-latki muszą na rynku konkurować o pracę na równi z młodszymi osobami, a o tym, kto ostatecznie zostanie zatrudniony decydują jedynie pracodawcy.

— W naszej firmie pracuje obecnie tylko jedna osoba w wieku powyżej 50 lat i nie przewidujemy zatrudniania pracowników w tym przedziale wiekowym — informuje przedstawicielka jednej z elbląskich firm budowlanych.
Przeszkodą jest nie tylko wiek - chociaż w tej branży stan zdrowia gra istotną rolę.

— Osoby w tym wieku mają niestety przyzwyczajenia rodem z poprzedniego okresu. Po prostu ciężko odzwyczaić ich od picia alkoholu w pracy — szczerze wyjaśnia przedstawicielka firmy. — A my bardzo zwracamy na to uwagę. Dlatego wolimy zatrudnić osoby młodsze i doszkolić ich, niż fachowców ze złymi przyzwyczajeniami.


Pracownica przedsiębiorstwa budowlanego wyjaśnia, że chodzi o bezpieczeństwo w pracy i wizerunek firmy, który w dobie dużej konkurencji na rynku jest bardzo ważny. 
Pocieszający może być fakt, że budownictwo to specyficzna branża. W wielu innych osoby 50+ są tak postrzegane pozytywnie.

— Jesteśmy zakładem produkcyjnym, więc osoby z doświadczeniem - nawet w tym wieku - mają równe, jeśli nie większe szanse na zatrudnienie — mówi Krzysztof Ptak z firmy Patrex. — W naszej branży wiek powyżej 50 lat może być atutem. Tym bardziej, że coraz więcej dojrzałych osób jest bardziej elastycznych i całkiem dobrze radzi sobie na rynku pracy — dodaje Krzysztof Ptak.

Rafał Maliszewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama