Reklama

Po narkotykach i alkoholu rozum wysiada

05/12/2010 13:43

„Brałeś? Nie jedź! Po narkotykach i alkoholu rozum wysiada” — to hasło ogólnopolskiej kampanii społecznej. Bez wahania przyłączyli się do niej właściciele elbląskich lokali. Ale nie wszyscy.

Sobotni wieczór to najlepszy czas, by spotkać się z przyjaciółmi. W lokalach na starówce panuje gwar. Dookoła pełno roześmianych twarzy. Przy piwie rozmawiają z przyjaciółmi. Mimo dobrej zabawy dziewczyny pomyślały o bezpiecznym powrocie do domu.

— Wrócimy taksówką. To najbezpieczniejszy i najlepszy sposób — mówi Kamila.
— A ja wrócę na piechotę, bo mieszkam niedaleko — dodaje Agnieszka.

Kiedy wychodzimy do klubu warto pomyśleć o tym, jak wrócimy do domu. 
Dobra zabawa i często brak wyobraźni u młodych ludzi powoduje, że po imprezie, pod wpływem alkoholu, czy narkotyków wsiadają za kółko. Takie zachowanie często kończy się w tragiczny sposób.

Aby uświadomić młodych ludzi, że po alkoholu i narkotykach rozum wysiada, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii zorganizowało ogólnopolską kampanię społeczną „Brałeś? Nie jedź!”. Do akcji przyłączyły się również elbląskie lokale.

— O tej akcji dowiedziałem się z telewizji oraz z Internetu. Uznałem, że to dobry pomysł, aby wziąć w tym udział — mówi Krzysztof Pokrątka, właściciel klubu Mimoza. — W ubiegłym tygodniu przyszła do klubu dziewczyna, która zaproponowała nam uczestnictwo w kampanii. Zgodziłem się bez wahania, ponieważ uważam, że warto organizować takie akcje. Może w końcu do niektórych dotrze, żeby nie wsiadać po pijaku lub pod wpływem narkotyków do samochodu — dodaje.

Do kampanii przyłączył się także pub Kaszmir. Plakat z logo akcji znajduje się w strategicznym miejscu. 
— Plakat wisi w najbardziej widocznym miejscu - w łazience. Tam każdy zagląda — mówi Sławomir Czulewicz, właściciel pubu.

Właściciele tych lokali uznali to za dobry pomysł. Bezpieczeństwo młodzieży nie jest im obojętne. 
— Popieram takie akcje, ale na wariatów nie ma rady — dodaje właściciel pubu Kaszmir.

Jednak nie wszyscy właściciele lokali myślą tak samo. Niektórzy wywieszanie w klubie plakatów ogólnopolskiej kampanii społecznej, a tym samym przyłączenie się do niej, nie uważają za dobry pomysł. W jednym z elbląskich pubów akcja szybciej się zakończyła, niż zaczęła. Plakaty są… ale nie wywieszone, podkładki też są, ale nie dla klientów.
AP


Piotr Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii

— Poprzez kampanię chcemy uświadomić społeczeństwu, a zwłaszcza młodzieży jak wielkim zagrożeniem jest wsiadanie za kierownicę pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Na niebezpieczeństwo narażona jest nie tylko osoba prowadząca pojazd, ale również pasażerowie oraz inni użytkownicy dróg. Jest to pierwsza kampania społeczna, która porusza problem prowadzenia samochodu pod wpływem narkotyków i alkoholu. Te dwie substancje są jednakowo niebezpieczne dla kierowcy. Narkotyki oraz alkohol powodują zaburzenia widzenia, słyszenia i koncentracji. Ograniczają także zdolność do prawidłowej oceny ryzyka na drodze. Dodatkowo narkotyki mogą wywołać zawroty głowy, osłabienie mięśni, drżenie rąk, a także halucynacje oraz urojenia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama