Reklama

Po pijanemu staranował rodzinę. Skarży się na decyzję o areszcie

12/09/2012 10:38

21-latek z powiatu elbląskiego, który w lipcu po pijanemu spowodował śmiertelny wypadek w Krynicy Morskiej, złożył zażalenie na decyzję sądu o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił jednak zażalenia. Mężczyzna wciąż przebywa za kratkami.

Postępowanie w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa w Malborku. Śledczy przedstawili 21-mieszkańcowi powiatu elbląskiego zarzut spowodowania po pijanemu wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to do 12 lat więzienia.

Mężczyzna został decyzją Sądu Rejonowego w Malborku aresztowany na trzy miesiące. Złożył jednak zażalenie na decyzję malborskiego sądu. To zostało oddalone przez Sąd Okręgowy w Gdańsku. Na razie nie wiadomo, kiedy akt oskarżenia w tej sprawie trafi do sądu.

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło 14 lipca w Krynicy Morskiej. Tam w drewnianą wiatę baru wjechało osobowe audi. Samochód staranował rodzinę, która tamtędy przechodziła. 

Wszystkich poszkodowanych, 3 kobiety i 4-letniego chłopca, niezwłocznie przetransportowano do szpitali. W wyniku doznanych obrażeń, 58-letnia kobieta zmarła po kilku godzinach w szpitalu. Wszyscy poszkodowani byli z woj. mazowieckiego.

Policjanci zatrzymali kierowcę osobowego audi, który cały czas siedział za kierownicą auta, pilnowany przez jednego ze świadków zdarzenia. Okazało się, że jest to 21-letni mieszkaniec powiatu elbląskiego. Badanie alkotestem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Tłumaczył się, że chciał tylko przestawić samochód.
AKT

Czytaj także: 21-latek spod Elbląga staranował rodzinę w Krynicy Morskiej

Czytaj także: "Chciałem przestawić auto. Staranował rodzinę, koledzy uciekli

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama