W Poczcie Polskiej nie zwalniają, ale stworzyli program dobrowolnych odejść. Zainteresowanie, ogłoszonym 20 listopada tego roku, programem, przynajmniej w Elblągu, nie jest jednak duże. Na około 400 pracowników firmy (licząc razem z powiatem braniewskim) chęć odejścia zadeklarować miało niespełna 10.
— Lepsza taka praca niż żadna — mówi jeden z elbląskich listonoszy. — To ciężki zawód, ale ma jedną zaletę - jest — stwierdza nasz rozmówca, który, jak dodaje, ma zamiar doczekać na swoim stanowisku emerytury. — Sam z pewnością się nie zwolnię. Programem dobrowolnych odejść nie jestem zainteresowany.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!