Reklama

Pod domem za parking nie zapłacisz

04/07/2011 18:53

Zdaniem opozycji uchwała wprowadzająca płatne strefy parkowania zawiera liczne błędy i w konsekwencji może być uchylona przez wojewodę. Najpoważniejszym uchybieniem jest to, że uchwała nie została zaopiniowana przez Powiatową Społeczną Radę Osób Niepełnosprawnych. Ich argumenty nie przekonały jednak radnych Platformy Obywatelskiej i to głównie ich głosami, uchwała została przyjęta.




Strefy płatnego parkowania stały się faktem. Od pierwszego września za pozostawienie samochodu na miejskim parkingu na starówce i w śródmieściu trzeba będzie zapłacić złotówkę za każde pół godziny parkowania. Radni na sesji "rzutem na taśmę" wprowadzili poprawkę, która zwalnia od opłat mieszkańców, jeśli strefa parkowania znajduje się przy ich domach.



— Sposób procedowania nad uchwałą ma szereg mankamentów — przekonywał Jerzy Wilk, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej (PiS). — Uchwała nie została skonsultowana z Powiatową Społeczną Radą Osób Niepełnosprawnych, a ona ma ustawowy obowiązek do opiniowania wszelkich uchwał dotyczących niepełnosprawnych. W dniu sesji wprowadzono autopoprawki do autopoprawek, z którymi radni nie mieli czasu się zapoznać.



Wilk sugerował, aby radni wycofali punkt z obrad, a specjalnie powołany zespół dopracowałby tę uchwałę.



Na nieprecyzyjne zapisy uchwały wskazywał też Janusz Nowak (SLD).
— Niepełnosprawni mogą otrzymać kartę "N+", ale nie w uchwale informacji, na jakiej zasadzie — stwierdził Nowak. 
Radny przyznał, że jest zdziwiony, że prezydent nie powołał zespołu, którego zaopiniowałby tę kontrowersyjną uchwałę.
— Nie wykluczam, że wojewoda uchyli tę uchwałę — stwierdził Marek Pruszak (PiS). 
Miejski radca prawny stwierdził jednak, że uchwała nie narusza uprawnień osób niepełnosprawnych, stwierdził jednocześnie, że jego zdaniem uchwała nie musi być Konsultowana z Powiatową Radą Osób Niepełnosprawnych.




To właśnie Marek Pruszak zasugerował również, żeby do uchwały wprowadzić poprawkę, umożliwiającą mieszkańcom darmowe parkowanie, jeśli płatna strefa parkowania znajduje się w pobliżu ich domów. Dotyczy to np. mieszkańców Starego Miasta, którzy za parkowanie musieliby płacić 25 zł miesięcznie (na starówce będą tylko płatne parkingi).
— Ludzie mówią, że ten przepis to draństwo i złodziejstwo — mówił Pruszak. — To dodatkowy haracz, A do tego nie ma gwarancji, że mając abonament, mieszkaniec znajdzie wolne miejsce. 
Pruszak zaproponował również, aby wzorem innych miast (np. Olsztyna) zmienić godziny płatnego parkowania.

W Elblągu w zależności od sektora, trzeba płacić za parkowanie w godz. 9-18 lub od 9-20.
— W innych miastach płaci się w godz. 9 do 16 — zauważył radny.
Tylko pierwsza z propozycji została przez radnych przyjęta. 
Opłaty za parkowanie w mieście będą obowiązywały od 1 września.


Rafał Maliszewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama