Reklama

Podróż wczesnym rankiem im nie zaszkodziła. Polonia wygrała w Ełku z Płomieniem 1:0

02/04/2011 22:22

Na mecz musieli wyruszyć już o 5 rano. To ich dodatkowo zmobilizowało. Piłkarze Polonii Pasłęk postarali się w sobotę o niespodziankę i wygrali w Ełku z Płomieniem 1:0 po bramce Marcina Huka.

Goście przystąpili do meczu z wielką ochotą sprawienia niespodzianki.
- Już w drodze na mecz, kiedy wyruszyliśmy z Pasłęka o 5 rano, postanowiliśmy, że wyjdziemy ze skóry i nie damy za wygraną - mówi kierownik Polonii Zdzisław Rutkowski.

Zawodnicy z Pasłęka nie zawiedli swoich kibiców i pokazali, że mają charakter. Przez pierwsze 30 minut częściej przy piłce byli gospodarze, ale ich ataki kończyły się na dobrze zorganizowanej defensywie przyjezdnych. W tym czasie poloniści zdobyli gola po strzale Piotra Borysiewicza, ale arbiter bramki nie uznał dopatrując się spalonego.

Jeszcze przed przerwą, Michał Przystasz obsłużył Marcina Huka, a ten zmusił do kapitulacji strzałem z 10 metrów Andrzeja Szyszkę. W drugiej części meczu przeważali piłkarze Płomienia, ale nie mieli pomysłu na zdobycie gola. Niespodzianka stała się faktem

Płomień Ełk - Polonia Pasłęk 0:1 (0:1)
0:1 - Huk (35)
Polonia: Gołębiewski - Gładek, Augustynowicz, Andrusewicz, Wołczecki, Przystasz (65 Rapacki), Jaromiński, Rogowski, Borysiewicz, Huk (86 Fryc), Dreszler (90 Romanowski)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama