Za przywłaszczenie psa odpowie przed sądem 34-letnia mieszkanka Elbląga. Śledczy zarzucają jej zabranie psa kobiecie, która była ze swoim czworonogiem na spacerze. Za te przestępstwo grozi kara do 3 lat więzienia.
Chciałam go wychować, znalazłam na ulicy, nikogo nie było w pobliżu… — tak tłumaczyła się policjantom 34-latka z Elbląga, która 26 grudnia ubiegłego roku sprzed sklepu przy al. Grunwaldzkiej zabrała Papaja do domu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!