Przy wjeździe z ulicy Pionierskiej na ulicę Fałata w Elblągu straszy od miesięcy potężna wyrwa w jezdni. Dziura o ponad półmetrowej głębokości, znajduje się tuż przy studzience ściekowej. Wymyta spod niej ziemia grozi w każdej chwili zapadnięciem drogi.
— Ta dziura pojawiła się w lutym, po roztopach. I od tej pory tylko się powiększa. Interweniowałem w tej sprawie kilkakrotnie, ale bezskutecznie — mówi pan Tadeusz, mieszkaniec jednego z domów przy ulicy Fałata. Nasz Czytelnik, jak twierdzi, informował o wyrwie Straż Miejską, dzwonił także pod numer alarmowy 112. Oba zgłoszenia, jak podkreśla, zostały przyjęte, ale dziura jak straszyła przechodniów i kierowców, tak straszy nadal.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!