Reklama

Pomóż sąsiadowi, a miasto da ci pieniądze

14/11/2011 18:30

Raz dziennie, na godzinę, przyjdź do starszego lub niepełnosprawnego sąsiada. Pomóż mu w codziennych czynnościach, zrób zakupy, posprzątaj, jeżeli potrzeba idź z nim do lekarza albo odwiedź w szpitalu. Zapłacą ci za to 250 złotych miesięcznie. Ogłoszony został już drugi konkurs na świadczenie pomocy sąsiedzkiej.

Pierwsza edycja ruszyła w październiku i potrwa do końca grudnia. Z pomocy sąsiedzkiej korzysta właśnie 10 osób (5 osób otrzymuje pomoc, a 5 jej udziela). Jedną z takich osób jest elblążanin Witold Gronikowski. W wypadku samochodowym stracił nogę, ma problemy z sercem i ciśnieniem. Nie musi się jednak martwić, że w razie potrzeby zostanie sam. Od ponad 20 lat pomaga mu pani Halina Sondej, sąsiadka z bloku.


— Bez jej pomocy na pewno byłoby mi dużo, dużo trudniej — przyznaje pan Witold.
Dla pani Haliny pomaganie sąsiadom jest czymś naturalnym.
— Kiedyś pan Witold poprosił mnie o pomoc w czymś. I tak się zaczęło. Jestem u niego codziennie. Robię zakupy, przygotowuję herbatę, porozmawiam z nim. Nie jest to dla mnie żadne obciążenie, a komuś jest łatwiej— mówi Halina Sondej.


Od niedawna kilka takich osób jak pani Halina otrzymuje na rękę 250 złotych. Ma to zachęcić innych do pomocy sąsiadom.


Konkurs na pomoc sąsiedzką, to pomysł miejskich urzędników na zorganizowanie działań pomagających w codziennym życiu osób starszych i niepełnosprawnych. Do zadań pomocnika należy między innymi pomoc przy sprzątaniu, przygotowywaniu posiłków, robieniu zakupów, paleniu w piecu, czy też załatwianiu urzędowych spraw i wizyt lekarskich.


— Ten projekt jest kierowany głównie do osób, które zajmują się wsparciem osób samotnie mieszkających. Chodzi o to, żeby oprócz samej satysfakcji, mieli niewielką gratyfikację — mówi Maciej Pietrzak, pełnomocnik prezydenta ds. organizacji pozarządowych.
 Dla porównania przypomnijmy, że opieka nad jedną osobą w elbląskim Domu Opieki Społecznej „Niezapominajka” jest wyceniona na 3405 zł miesięcznie, a godzinna wizyta opiekunek współpracujących z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej to wydatek rzędu od 8,90 zł do 9,50 zł.


Osoby, na rzecz których świadczone będzie pomoc sąsiedzka, wskaże Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Osobę świadczącą pomoc wskaże natomiast najbardziej zainteresowany — ten, który tę pomoc będzie otrzymywać.

Za cały czas pomocy — od 1 stycznia do 31 grudnia przyszłego roku — osoba potrzebująca nie będzie nic płacić. Jeżeli chcesz pomagać sąsiadowi w zamian za pieniądze, musisz zgłosić się do organizacji pozarządowej, która wygra konkurs. Do podziału na całe zadanie jest 40 tysięcy złotych. Chętni mogą składać swoje oferty do 2 grudnia u Pełnomocnika Prezydenta ds. Organizacji Pozarządowych w Urzędzie Miejskim w Elblągu, przy ul. Łączności 1, osobiście lub za pośrednictwem poczty.




By otrzymać pomoc należy:

- być osobą samotną lub samotnie zamieszkującą, wymagającą pomocy i nadzoru, którego nikt nie jest w stanie zapewnić,

- przebywać całą dobę w miejscu zamieszkania, nie korzystać z innych form pomocy, takich jak: usługi opiekuńcze lub wsparcie w placówce dziennego pobytu,

- posiadać dochód miesięczny nie wyższy od 954 zł (dla osób samotnie gospodarujących),

- nie pobierać innych świadczeń pomocowych, np. zasłku zdrowotnego lub rehabilitacyjnego.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama