Reklama

Ponad trzysta tysięcy złotych na utrzymanie miejskich szaletów

08/08/2012 15:27

Prawie 329 tysięcy złotych zostanie wydanych z miejskiej kasy na utrzymanie w należytym stanie technicznym, sanitarnym i estetycznym trzech szaletów miejskich.



W Elblągu miejskie szalety znajdują się przy ul. Rycerskiej, Odrodzenia (w Domu Handlowym Jantar) oraz przy ul. Wodnej. Są czyste i dla wielu osób jedyną deską ratunku, gdy nagle trzeba iść za potrzebą. Ile osób z nich korzysta? 


— To zależy od dnia. Czasem jest tak, że przyjdzie bardzo dużo osób, a czasem, szczególnie w zimie, nie ma nikogo — mówi Zofia Wrzos, kasjerka ubikacji publicznej ul. Rycerskiej.


Ceny nie są wygórowane. Za skorzystanie z toalety trzeba zapłacić 1,50 zł. Największą konkurencją dla miejskich toalet są popularne przenośne kabiny. Zdaniem jednak pracowników szaletów, mieszkańcy miasta wolą jednak „klasyczne” ubikacje. 


— Ludzie wolą korzystać z zadbanych miejsc, gdzie mogą umyć ręce. Sami też pozostawiają po sobie porządek — mów Jolanta Laskowska, która pracuje w toalecie przy ul. Odrodzenia, w Domu Handlowym Jantar. Za utrzymanie w należytym stanie technicznym, sanitarnym i estetycznym trzech szaletów miejskich, samorządowa kasa zapłaci prawie 329 tys. zł. Wrocławska firma, która na początku sierpnia wygrała przetarg na obsługę szaletów, zobowiązana jest również do wykonywania drobnych prac remontowych.
kg, gog


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama