Reklama

Pośredniczą w przekazywaniu pomocy

03/11/2010 20:14

Chcemy dotrzeć do rodzin lub osób samotnych, które żyją w biedzie niezawinionej. Nasza pomoc jest często jedyną, jaką otrzymają — mówi Magdalena Perucka, która włączyła się w akcję "Szlachetna Paczka".


— Na czym polega "Szlachetna paczka"?

— Na bezpośredniej i konkretnej pomocy najbardziej ubogim rodzinom w Elblągu. Najpierw rozpoznajemy potrzeby osoby, a później dajemy konkretną odpowiedź na te potrzeby. Przede wszystkim chcemy dotrzeć do rodzin lub osób samotnych, które żyją w biedzie niezawinionej. Nasza pomoc jest często jedyną, jaką otrzymają. Jesteśmy pośrednikami między ubogimi a tymi, którzy decydują się pomóc konkretnej rodzinie przez zrobienie dla niej paczki. A są to nie tylko inne bardziej zamożne rodziny, ale i grupy przyjaciół, uczniowie w szkołach czy pracownicy w firmach. 



— Do kogo w Elblągu mogą się zgłaszać osoby, które znają biedne rodziny potrzebujące pomocy oraz osoby, które chciałyby wesprzeć akcję?
— Adresy rodzin zdobywamy sami poprzez parafie, oddziały Caritasu, MOPS, Stowarzyszenie KARAN. A osoby, które chciałyby się włączyć do akcji, odsyłam do strony www.superw.pl lub bezpośrednio do mnie, pisząc na [email protected] Osoby, które chciałyby pomóc rodzinom odsyłam do strony www.szlachetnapaczka.pl, gdzie od połowy listopada będzie można wybrać z anonimowej bazy rodzinę, by zrobić jej paczkę.



— Ilu rodzinom z Elbląga pomogliście w ubiegłym roku?

— Siedemdziesięciu siedmiu. Mamy nadzieję, że w tym roku rodzin, którym elblążanie okażą serce, będzie więcej.
sw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama